|
Archiwum
|
niedziela, 06 grudnia 2009
Przyszłość jest teraz
Kiedy byłem mały lubiłem zastanawiać sie jak to będzie w przyszłości? Czy roboty będą uczyć w szkole? Czy każdy będzie miał komputer w domu? Czy nasze samochody będa latać? Czy można będzie rozmawiać z innymi ludźmi przez telewizor? Patrząc z perspektywy dochodzę do wniosku, że... przyszłość jest teraz. Żyjemy w niesamowitej epoce. I nieco przerażającej, swoją drogą. Stapiamy się z technologią. Wstajemy rano i *CHLAS*, włączamy komputer. Jak tylko się wczyta - *TRZAS* przeglądarkę i jesteśmy już w Sieci. Setki milionów (może już ponad miliard?) komputerów połączonych w sięć w tej samej chwili. Wszystko co chcesz masz pod palcami. Wiedza, praca, ludzie. Zależne tylko od Twojej inwencji, zdolności i pracy. Telefon. Jest częścią Twojego ciała. Zrosłeś się ze swoją komórką i nawet nie zadajesz sobie pytania - czy potrzebny mi telefon dzisiaj? Brać go ze sobą? A jednak czasami - wiecie co? Mam dosyć. Po prostu dosyć. Nie, nie Internetu. Nie telefonu. Zmian. Potrzeby nieustannego, coraz szybszego dostosowywania się. Kiedyś był Internet. Poczta e-mail. Listy dyskusyjne. To był przełom - nagle dostęp do olbrzymiej liczby osób za bardzo niewielkim kosztem. Dostęp do ich wiedzy i doświadczenia. Ale listy dyskusyjne zaczęły się tak rozrastać, że czytać już tego wszystkiego nie szło. A WWW? To było coś. Na początku wyłączało się w przeglądarkach wyświetlanie obrazków, żeby nieco szybciej przeglądać Sieć. Sukces w korzystaniu z Internetu zapewniała znajomość dobrych adresów. Tak, tak! Nie było wyszukiwarek. Przynajmniej zwracających sensowne i przydatne rezultaty. Na a potem Google. I blogi. Masę blogów. W międzyczasie jakies tam komunikatory, portale społecznościowe. Czytniki RSS. Nowe przeglądarki. AddOny do tych przeglądarek. GreaseMonkey. Update'y przeglądarek. Update'y AddOn'ów. Jednym słowem dwa słowem - spoko, ale to co kiedyś było łatwe teraz jest... nie, nie jest skomplikowane. Jest znacznie bardziej rozbudowane, a i przez to - po prostu trudniejsze do ogarnięcia. Ale tego chcieliśmy. Do tego zmierzamy. Przyszłość jest dzisiaj. |